Patron szkoły

Patron szkoły – Marian Sołtysiak „Barabasz”

„Chcieliśmy żyć, ale nie za wszelką cenę. Byliśmy młodzi, rozkochani w poezji i swoich świętokrzyskich krajobrazach. Roczniki 1920, ludzie bez doświadczenia, bez jakiejkolwiek orientacji politycznej. Zaczynaliśmy (…) partyzantkę (…) angażując się we wszystkim niemal bez reszty.”

Uroczystość nadania imienia M. Sołtysiaka „Barabasza” Szkole Podstawowej w Daleszycach.
[fragment książki pana Jerzego Kotlińskiego ps. „Halny”, „Wojtek” pt. Szkoła Podstawowa w Daleszycach im. Mariana Sołtysiaka „Barabasza”, Wrocław 1997]

W dniu 15 czerwca 1997 roku, aby uczcić postać Dowódcy „Wybranieckich”, który działał głównie na terenach cisowsko-daleszyckich, szkoła Podstawowa w Daleszycach przyjęła imię płk. Mariana Sołtysiaka – „Barabasza”.

Dzień 15 czerwca nie zapowiadał się najlepiej. Już od wczesnego ranka po niebie przesuwały się chmury […] jednak pogoda uległa radykalnej zmianie. Chmury popłynęły w odległą przestrzeń i pokazało się upragnione słońce […] wszystkich gości przybyłych na uroczystość witał dyrektor i grono pedagogiczne. Piękna i nowoczesna szkoła, była tego dnia w odświętnej szacie.. Na boisku szkolnym ostawione były ławki i krzesła, a na podium znajdował się stylizowany, polowy ołtarz.Niżej ustawiono stół, na którym leżał sztandar [ufundowany przez Fundację Teresy i Zdzisława Knobel} i imitacja księgi pamiątkowej, wykonanej z drzewa. Wkrótce zapełniła się widownia przybyłymi gośćmi, pocztami sztandarowymi, młodzieżą, strażą pożarną i członkami orkiestry wojskowej. Całość wyglądała jak ukwiecona wiosną łąka. W pierwszym szeregu krzeseł zajęła miejsce rodzina „Barabasza”.[…]

O godzinie dziesiątej, w pobliżu ołtarza, ustawiły się liczne poczty sztandarowe, a na krzesłach przy podium zajęła miejsce, ubrana w białe koszulki młodzież szkolna.

Uroczystość otworzył Wójt Gminy Daleszyce pan Jerzy Armański, witając przybyłych na uroczystość gości. Z kolei zabrał głos dyrektor szkoły pan Jan Cedro. W swoim przemówieniu przywitał wszystkich gości. Podał również przyczyny, dla których społeczność szkolna zdecydowała się nadać imię SP w Daleszycach właśnie Mariana Sołtysiaka.

W imieniu Zarządu Koła 4PPLeg AK w Kielcach przywitał gości prezes tego Koła Zdzisław Kaczorowski „Lont”. Następnie wywoływał tych wszystkich, którzy mieli podejść do sztandaru i wpić gwóźdź w jego drzewce. Po wbiciu wszystkich gwoździ sztandar został przygotowany do poświęcenia przez proboszcza parafii Daleszyce księdza Franciszka Beraka.

Centralnym punktem uroczystości w Szkole w Daleszycach była polowa Msza Święta w intencji Ojczyzny i błogosławieństwa dla całej społeczności Daleszyc. Nabożeństwo celebrował proboszcz ksiądz Franciszek Berak.podczas mszy Św. nastąpiło poświęcenie sztandaru, daru fundacji Teresy i Zdzisława Knobel oraz ufundowanej przez Kszysztofa Furmanka tablicy pamiątkowej wg projektu Bolesława Cetnera.Akt prawny nadania Szkole Podstawowej w Daleszycach imienia „Barabasza” ogłosił przewodniczący Rady Gminy Piotr Januszek. Uroczystego wręczenia sztandaru na ręce dyrektora szkoły dokonał w imieniu rodziców chrzestnych jego fundator pan Zdzisław Knobel. Kolejnym elementem uroczystości było odsłonięcie tablicy, której dokonała żona „Barabasza” pani Renata Sołtysiak w towarzystwie syna Andrzeja. Po tej części msza swięta dobiegła końca. Uroczystość uświetnił aktor teatru im. Stefana Żeromskiego pan Edward Kusztal, recytował wiersz Wojciecha Grzegorczyka-poniewierki pt. „Łysico, Łysico…”

Pod koniec uroczystości pani Renata Sołtysiak dokonała, nieprzewidzianego w programie, gestu przekazania Szkole w Daleszycach, na ręce jej dyrektora, Krzyża Virtuti Militari, przyznanego Marianowi Sołtysiakowi. Uroczystość dobiega końca…

Życiorys Mariana Sołtysiaka.

Marian Sołtysiak urodził się 1 lutego 1918 roku w Pile, w okolicach Chmielnika. Był jednym z dziewięciorga dzieci Franciszki i Michała. Ojciec był rządcą w majątku ziemskim hrabiego Uniewskiego w Gnojnie. Dom rodzinny przyszłego żołnierza słynął z gościnności. On sam po skończeniu szkoły powszechnej zdał do gimnazjum im. Mikołaja Reja w Kielcach, które w czasie jego 8-letniej nauki zmieniło patrona na Stefana Żeromskiego.

Już w czasie nauki wyróżniał się zdolnościami i zdyscyplinowaniem. Od roku 1936 współredagował szkolny miesięcznik „Gołoborze” wraz z m.in. Gustawem Herlingiem Grudzińskim, przyszłym wybitnym pisarzem. Marian Sołtysiak próbował swych sił pisząc wiersze i artykuły. Wykazywał przy tym duże zdolności literackie. Jego debiut nastąpił w tomiku poezji pt.„Gołoborze” wydanym wspólnie z kolegami. Był również współredaktorem pisma młodzieżowego pt.„Młodzi idą”. Jego pasją było także harcerstwo – był zastępowym „Sępów” w II drużynie KDH im. Henryka Dąbrowskiego. Miał łatwość nawiązywania kontaktów z ludźmi. Szczupły, niski, nie rzucał się w oczy. Był opanowany i spokojny, a przy tym ruchliwy i energiczny.

Harcerstwo było, jak się później okazało, znakomitym przygotowaniem do życia partyzanckiego i ukształtowało przywódcze cechy jego charakteru. Po maturze został powołany do 4 Pułku Piechoty Legionów na Bukówce. Tam ukończył Kurs Podchorążych Rezerwy.

Tuż przed wojną , latem 1939 roku zdał do Wyższej Szkoły Dziennikarskiej w Warszawie, ale nie zdążył podjąć nauki. Wojna wciągnęła go w wir walki. W kampanii wrześniowej walczył w 4 Pułku Legionów, który wycofał się na wschód. Pod Zamościem dostał się do niemieckiej niewoli, skąd uciekł i dotarł do domu rodzinnego w Gnojnie. Głęboki patriotyzm nie pozwolił mu na bierność.

11 listopada 1939r. wstąpił do Służby Zwycięstwa Polsce (późniejszy Związek Walki Zbrojnej przemianowany na Armię Krajową). Jako poszukiwany przez Niemców, już od 1940r. był „spalony”. Mimo to nosił zawsze przy sobie pistolet. Posługiwał się fałszywym nazwiskiem. W lutym 1943 roku został mianowany Komendantem Kierownictwa Dywersji Obwodu (Kedyw) i rozpoczął tworzenie oddziału partyzanckiego. Do jego oddziału przybywali początkowo mieszkańcy Wzdołu Rządowego, potem Suchedniowa i Kielc. Byli to ludzie wyróżniający się w działalności konspiracyjnej, sprawdzeni, rzec można wybrani. Stąd też w maju 1943r. oddział dywersyjny M. Sołtysiaka – „Barabasza” nazwano „Wybranieccy”.

Pierwszą poważną akcją oddziału było opanowanie Chęcin w marcu 1943 roku i rozbicie tamtejszego aresztu. W czerwcu 1943 roku „Wybranieccy” przeszli do lasu Cisowskiego, nieopodal Daleszyc, gdzie byli dobrze przyjmowani. Pierwsze miesiące istnienia oddziału poświęcone były głównie sprawom organizacyjnym. „Barabasz” starał się stworzyć zespół zgranych ludzi, odpowiedzialnych za siebie nawzajem. Z wielką uwagą odnosił się do spraw wychowawczych, gdyż średnia wieku partyzantów wynosiła 19 lat. Dbał aby warunki w jakich przyszło im żyć, nie odcisnęły negatywnego piętna na ich psychice. Dzięki takiej postawie oddział „Wybranieckich” był zawsze zwarty, zgrany i apolityczny.

Na początku 1943 roku oddział liczył 12 ludzi słabo uzbrojonych. Rok później oddział liczył ponad 160 osób, a w końcu 1944 roku miał 300 dobrze uzbrojonych i wyekwipowanych żołnierzy. Główna baza oddziału znajdowała się w lasach cisowskich nieopodal Daleszyc. Oddział „Wybranieccy”, jako jedyny w Górach Świętokrzyskich, nie był demobilizowany na okres zimy, prowadząc wtedy normalną dywersyjno-sabotażową i likwidacyjną działalność na swoich terenach.
Najważniejsze akcje „Wybranieckich” w 1943 roku to :
·Spalenie dokumentów w 7 urzędach gminnych.
·Likwidacja konfidentów.
·Zamach na gestapowca Hansa Wittka (przeżył mimo 14 ran).
·Rozbicie magazynu żywności w Jędrzejowie.
Natomiast w 1944 roku wraz ze wzrostem liczebności oddziału, wzrosła skala akcji bojowych :
·Opanowanie Daleszyc i liczne walki w tym rejonie.
·Akcja na pociąg k/Miąsowej.
·Opanowanie Chmielnika.
·Wysadzenie słupów wysokiego napięcia.
W 1944 roku „Wybranieccy” tworzą I kompanię I Batalionu Pułku Piechoty Legionów AK. Uczestnicząc w realizacji planu „Burza” (marsz na pomoc Powstaniu Warszawskiemu) walczą pod Antoniowem, Zaborowicami i Radkowem. Po rozwiązaniu II Dywizji Piechoty AK oddział zostaje podzielony na mniejsze części i ulokowany w Dolinie Wilkowskiej (rejon Ciekot i Wilkowa). Przebywa tam do nadejścia Armii Czerwonej. W czasie działań „Wybranieckich” poległo 44 żołnierzy i dowódców.

„Barabasz” i jego podkomendni wyróżniali się zdecydowaniem i patriotyczną postawą. Swą młodość oddali walce o wolność Polski. Sam dowódca wyróżniał się niezależnością poglądów. Kierował się nie tylko rozkazami dowództwa, ale także własną oceną sytuacji. Cieszył się wielkim prestiżem i autorytetem wśród podkomendnych i ludności cywilnej. Bardzo aktywny, rwał się do walki czasem wbrew życzeniom władz zwierzchnich. W tych trudnych latach, mimo rozlicznych obowiązków, znalazł sobie towarzyszkę życia, w osobie Renaty Nowak, znajomej z tajnych kompletów. Konspiracyjny ślub wzięli w kościele w Leszczynach 15 maja 1944 roku. Pan młody występował pod fałszywym nazwiskiem „Mateusz Sobczak”. Po wojnie „Barabasz” jak wielu jego kolegów był poszukiwany przez Urząd Bezpieczeństwa. Przez jakiś czas ukrywał się. We wrześniu 1949 roku Marian Sołtysiak został aresztowany i skazany na 7 lat więzienia. Karę odbywał w więzieniu w Kielcach przy ul. Zamkowej. Po 5 latach odbywania kary (17 września 1954 roku) został zwolniony ze względu na zły stan zdrowia. Zamieszkał z żoną i synem Andrzejem w Kielcach przy ul.Sienkiewicza 23. W mieszkaniu był założony podsłuch, a każdy jego krok był bacznie obserwowany. W pracy był szykanowany i oskarżany o malwersacje finansowe. Pracował w Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, a mimo to nie stracił kontaktu z przyjaciółmi z oddziału. Wolny czas poświęcał pisaniu historii „Wybranieckich”. Ukazała się ona najpierw w prasie, w odcinkach, a następnie w formie książki pt. „Chłopcy „Barabasza” wydanej przez PAX. Pod naciskiem cenzury musiał usunąć z książki wiele fragmentów, czego nie mógł sobie później darować.Często uczestniczył w spotkaniach byłych żołnierzy AK z ludnością Daleszyc i Cisowa. W 1983 roku wspólnie z kolegami ufundował tablicę w kościele w Daleszycach, jako wyraz wdzięczności za pomoc okazaną w latach okupacji.Po przejściu na emeryturę długie miesiące spędzał na Mazurach, w swoim domu w Milukach koło Ełku. Zmarł 18 grudnia 1995 roku w szpitalu w Kielcach. Został pochowany na cmentarzu w Milukach.Marian Sołtysiak miał stopień wojskowy pułkownika i wiele odznaczeń, m.in. : Srebrny Krzyż Orderu Virtuti Militari, Krzyż Walecznych, Krzyż Armii Krajowej, Medal Wojska Polskiego. Obecnie Jego imię nosi Szkoła Podstawowa w Daleszycach.

Opracowała mgr Jolanta Rusak
Podstawą do opracowania wstępu był tekst mgr Roberta Solińskiego

ŻYCIE I DZIAŁALNOŚĆ PŁK. MARIANA SOŁTYSIAKA – PSEUDONIM „BARABASZ” , DOWÓDCY „WYBRANIECKICH” – I KOMPANII
I BATALIONU 4-PUŁKU PIECHOTY LEGIONÓW AK.
Bibliografia w wyborze mgr Jolanta Rusak

Prace zwarte
1. „Barabasz” : „Wierny” / Jerzy Kotliński [nazwa], „Wojtek” – „Halny” [pseud.] . – Wrocław : [nakładem autora] , 1996-97 . – 2t. : fot. ; 21 cm.
T.1 .- 191[1]s.
T.2 .- 175[1]s.
2.„Barabasze” w Górach Świętokrzyskich / Jerzy Kotliński [nazwa], „Wojtek” – „Halny”[pseud.] . – Wrocław : [nakładem autora] , 1990 . – 321s.
3.Brygada Grunwald / Józef Sobiesiak . – Wyd.3 . – Lublin : Wydawnictwo Lubelskie , 1973 . – 291,[1] s. , [12]s. tabl. : il. , portr. ; 20 cm.
Stanowi cz. 3 cyklu.
4.Chłopcy „Barabasza” / Marian Sołtysiak . – Warszawa : „Pax” , 1965 . – 221,[3] s. , [9]s. tabl. : il., mapa, portr. ; 20 cm.
5.Diabeł „Piątej kolumny” / Maria Michalczyk . – [Warszawa] : Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza , [1986] . – 227,[4] s. ; 20cm.
6.Dla Cisowa gałązka jedliny : tomik I / Jerzy Kotliński . – Wrocław : [nakładem autora], 1999 . – 46[2]s. : fot. ; 21 cm.
7.Egzamin z życia : lekarze, sanitariuszki, partyzanci 1939 – 1945 / Maria Michalczyk . – Kielce : Jedność , 1999.
Książka w opracowaniu w Bibliotece Pedagogicznej WSP w Kielcach.
8. Gdy każdy dzień był walką / Maria Michalczyk . – Warszawa : Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza , 1982 . – 263,[4] s. , [24]s. tabl. : il. , portr. ; 20cm.
9.Jeszcze o historii „Wybranieckich” / Jerzy Kotliński [nazwa], „Wojtek” – „Halny”[pseud.] . – Wrocław : [nakładem autora] , 1995 . – 199[1]s. : fot. ; 21 cm.
10. „Jodła” – Okręg Radomsko-Kielecki ZWZ – AK : 1939 – 1945 / Wojciech Borzobohaty ; [ przedm. Antoni Sanojca ] . – Warszawa : „Pax” , 1984 . – 466,[2]s. , [72]s. tabl. : fot., mapy, portr. ; 25 cm.
11.Lasy nasiąkłe krwią : monografia / Bogumił Serdelski . – Radom ; Gołuchów : Ośrodek Kultury Leśnej , 1995-96 . – 2 t : fot. ; 24 cm.
T.1 .- 412 s.
T.2 .- 426 s.
12.Miejsca pamięci narodowej w województwie kieleckim 1939 – 1945 / Longin Kaczanowski; Bogusław Paprocki . – Kielce : Biuro Dokumentacji Zabytków , 1989 . – 422,[2] s. , [162]s. tabl. : il.+ 1 mapa luzem w opasce ; 21 cm.
13.Myśli na bezdrożach : tomik III / Jerzy Kotliński [nazwa], „Wojtek” – „Halny”[pseud.]. – Wrocław : [nakładem autora] , 1999 . – 43[1]s. : fot. ; 20cm.
14.Oddział partyzancki Gór Świętokrzyskich Barabasze – Wybranieccy 1 : I Kompania Wybraniecka I Batalionu 4-Pułku Piechoty Legionów AK . – Kielce : Oficyna Wydawnicza kino art , 1999 . – 212s. :14s. fot., mapa ; 23cm.
15.O partyzantce z łezką w oku : tomik IV / Jerzy Kotliński [nazwa], „Wojtek” – „Halny”[pseud.]. – Wrocław : Koło Pokoleniowe – „Rodzina Wybranieckich” , 1999 . – 47[5]s. : fot. ; 21 cm.
16.Opowiadania partyzanta : wspomnienia żołnierza AK i BCh / Michał Basa ; [przedm. Mieczysław Młodzik] . – Warszawa : Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza , 1984 . – 391,[1] s. , tabl. : fot. , portr. ; 21 cm.
17.50 – lat „Wybranieckich” / Jerzy Kotliński [nazwa], „Wojtek” – „Halny”[pseud.]. – Wrocław : [nakładem autora] , 1993-94 . – 2 t. : fot. ; 21cm.
T.1 . – 228[1]s.
T.2 . – 202[1]s.
18.Pozdrówcie Góry Świętokrzyskie : reportaż historyczny / Cezary Chlebowski . – Wyd. 6 popr. i rozsz. . – Warszawa : Tomasz Chlebowski , 1993 . – 523,[1] s. , [128]s. tabl. : il. , mapa, portr. ; 21 cm.
19.„Sten” Zygmunt Molendziński / Jerzy Kotliński [nazwa], „Wojtek” – „Halny” [pseud.] . – Wrocław : [Nakładem autora] , 1997 . – 6 s.
20.Szkoła Podstawowa w Daleszycach im. płk. Mariana Sołtysiaka „Barabasza” / Jerzy Kotliński [nazwa], „Wojtek” – „Halny”[pseud.]. – Wrocław : [nakładem autora] , 1997 . – 207[15]s. : fot. ; 20 cm.
21.Tak mijała nasza młodość : tomik II / Jerzy Kotliński [nazwa], „Wojtek” – „Halny”[pseud.]. – Wrocław : [nakładem autora] , 1999 . – 42[2]s. : fot. ; 21 cm.
22.Wiersze / Zbigniew Kabata [nazwa], „Bobo” [pseud.] ; zdj. Leszek Kalinowski, Feliks Konderko, Szczepan Mróz . – Wrocław : Wrocławskie Zakłady Graficzne , 1993 . – 164[2]s. : fot. , ; 22 cm.
23.W świętokrzyskiej partyzantce / Eugeniusz Fąfara [nazwa], „Nawrot” [pseud.] . – Białystok : Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza , 1985 . – 298,[4]s. , [26]s. tabl. : il. , portr. ; 20cm.
24.Wybraniecka „Barabasza” / Jerzy Kotliński [nazwa], „Wojtek” – „Halny”[pseud.]. – Wrocław : [nakładem autora] , 1995 . – 224 s. : fot. ; 21cm.
25. „Wybranieccy” w lasach cisowskich / Jerzy Kotliński [nazwa], „Wojtek” – „Halny” [pseud.] . – [Wyd. 2] . – Wrocław : [Nakładem autora] , 1993 . – 154,[28] s. ,[28]s.tabl. : portr. ; 21 cm.
Wyd. 1 pt.: Barabasze w Górach Świętokrzyskich.
26.„Wybranieccy”- łączniczki – sanitariuszki – wspomnienia / Jerzy Kotliński [nazwa], „Wojtek” – „Halny” [pseud.] . – Wrocław : [Nakładem autora] , 1992 . – 182 s.
27.„Wybranieccy” w fotografii / Jerzy Kotliński [nazwa], „Wojtek” – „Halny” [pseud.] . – Wrocław : [Nakładem autora] , 1993 .
28.Z kombatanckich wspomnień i kronik / Związek Kombatantów Rzeczpospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych – Zarząd Wojewódzki w Kielcach . – Kielce : „Scriptum” , 1998 . – 262[2]s. : fot. ; 24cm.

Artykuły z czasopism
29.„Barabasz” – legenda i prawda / Parol D. // Słowo Ludu . – 1996-06-25 s.6.
30.Dlaczego patronem współczesnej szkoły ma być partyzant ? / Pawlicka Maria // Głos Daleszyc . – 1997 nr3/(17) s.3-4,6
31.Dzieje „Barabasza”: List otwarty do Józefa Ozgi-Michalskiego / Sołtysiak Marian, Król Jan // Wieś . – 1947 nr.14/15 s.8-9.
32.Jedyny świadek : stare rachunki – powrót do przeszłości / Skup Kazimierz // Słowo Ludu : Magazyn . – 1995 nr.1849 s.10.
33.Spotkanie byłych żołnierzy „Barabasza” / [przez] /m.m./ // Słowo Ludu . – 1981 nr 133 s.4.
34.Tej opinii nie mogę przyjąć [ na marginesie relacji płk. „Wojana”] / Sołtysiak Marian // Za wolność i lud . – 1967 nr.13 s.8-9.